Po trzech tygodniach
| |
Po trzech tygodniach można było wyjąć ze skrzyni zrośnięte n/czopy orzecha i schować je w chłodnej wilgotnej piwnicy pod przykryciem z torfu, a wiosną wysadzić do szkółki. Pąki na zra-zncli zaczynają się zaraz rozwijać, chociaż na dworze bywa jeszcze chłodno, ale nic już im nie stoi na przeszkodzie, gdyż jeszcze ze-MzleJ jesieni nastąpiło zrośnięcie zraza z podkładką. Przez miejsce zrośnięcia zraza z podkładką płynie prąd wody i substancji mine-rulnych. Pierwsze jesienne szczepienia orzecha włoskiego zostały wykonane w Instytucie Sadownictwa w Skierniewicach w 1966. Szybko opanowano technikę opracowaną przez Cerny'ego. Za kilka lat polskie szkółki będą sprzedawały chętnym szczepione orzechy włoskie. Dopiero wtedy roślina ta zajmie właściwe miejsce w polskim sadownictwie. W Polsce dotychczas uprawia się orzech wyłącznie z siewu. Mamy tu i ówdzie wspaniałe okazy orzecha włoskiego, stale, co roku owocującego, wydającego obfite plony wartościowych owoców. Są to drzewa stare, bez widocznych uszkodzeń mrozowych, a więc na pewno na mróz odporne. Cóż jednak z tego, kiedy z ich nasion wyrastają różne siewki, każda inna, a ogromna większość jest znacznie mniej wartościowa niż drzewo mateczne.
| |